Strategia Błękitnego Oceanu, polega przede wszystkim na ustawicznym poszukiwaniu nowych, niezajętych jeszcze przez konkurencję sektorów, nisz, w których można z powodzeniem zarabiać pieniądze. Zamiast zmagać się z rywalami o to, kto wywalczy dla siebie największy kawałek tortu, korzystniejszym rozwiązaniem wydaje się być poszukanie innego, takiego kawałka, czy też całego tortu, którym nie będziemy musieli z nikim się dzielić.

Błękitny ocean jest określeniem na niewykorzystaną przestrzeń rynkową. W przestrzeni tej producent sam jest kreatorem popytu. Umożliwia mu to osiąganie znacznych zysków. Stworzenie dla siebie błękitnego oceanu może odbywać się m.in. poprzez poszukiwanie alternatywnych branż lub dostarczanie komplementarnych produktów. Można również poszukiwać klientów wśród tych grup, które nabywają dany produkt bardzo rzadko bądź tych, którzy do tej pory w ogóle go nie kupowali.

Należy wiedzieć, że nie każdy błękitny ocean jest kreowany od podstaw. Niektóre z takich „nowych” rynków są tworzone z części czerwonych oceanów. Odbywa się to poprzez poszerzanie obecnych granic funkcjonujących już na rynku branż. W procesie tworzenia nowego produktu w ramach błękitnego oceanu konkurencja nie jest istotna, ponieważ reguły funkcjonowania takiego produktu rynku są dopiero określane.

Więcej na temat Strategii Błękitnego Oceanu można znaleźć w książce „Strategia Błękitnego Oceanu” autorstwa W. Chan Kim i Renée Mauborgne.