Podczas rozmów prowadzonych z prezesami i dyrektorami zarządzającymi różnych firm często można usłyszeć pewien wspólny wniosek – gdy w organizacji są kłopoty z osiągnięciem założonego wyniku albo kiedy po prostu firma miewa gorsze okresy, na czołówce listy działań zapobiegawczych jest –> restrukturyzacja. Dokładnie takie można mieć wrażenie, że w wielu organizacjach restrukturyzacja jest traktowana jako lek na wszystkie kłopoty. Jest nadzieja, że po zrealizowaniu zmian w strukturze organizacji będzie tylko lepiej, firma osiągnie w końcu zadowalające wyniki, wszyscy będą zadowoleni. Czy aby na pewno tak się na 100% wydarzy? Nie. Wystarczy firmę, która z rok na rok odnotowuje spadek sprzedaży, zapytać jakie dalej będą kroki po tym jak wykonamy restrukturyzację?… I tu zazwyczaj następuje moment ciszy.

Pamiętajmy, że zmiana struktury organizacji jest tylko jednym z działań w ramach strategii naprawczej. Najpierw musimy określić przyczynę tych złych wydarzeń w firmie, odpowiedzieć na pytanie jak temu zaradzić, a następnie utworzyć listę skutecznych działań, a więc takich, które pomogą w realizacji obranej strategii. Nie należy jedynie procesem restrukturyzacji stwarzać pozory, że jakiś program naprawczy już się realizuje. Zmiana struktury może jeszcze bardziej pogrążyć firmę w kłopoty, gdyż zamiast tego by spojrzeć na problem poprzez pryzmat makrootoczenia, koncentrujemy się na to co się dzieje wewnątrz firmy – zmieniamy ludzi, stanowiska, działy – a problem sprzedaży jak był tak i pozostał.

Tym krótkim artykułem, a raczej wzmianką, chcielibyśmy jedynie zwrócić uwagę i uczulić, ze restrukturyzacja naprawdę nie jest lekiem na wszystko. Jest mnóstwo działań, różnych metod i opcji, które mogą pomóc i zaradzić wszelkim kłopotom w organizacji. Dokonajmy wnikliwej analizy, znajdźmy koncepcję, utwórzmy strategię, zbudujmy proces i zaradzimy wszelkim kłopotom!

Zespół B.I.R.S. Consulting