Podobnie jak w domowym budżecie tak też i w budżecie firmy – gdy są kłopoty finansowe zaczynamy oszczędzać na wydatkach. Marketing kojarzy się właśnie z działaniami wyłącznie nastawionymi na wydawanie pieniędzy, a o skuteczności działań można dyskutować w nieskończoność. Z drugiej też strony w celu poprawienia wyników jeszcze bardziej nacisk kładziemy na sprzedaż, a sprzedaż bez wsparcia marketingowego może mieć trudności w udźwignięciu ciężaru odpowiedzialności wyprowadzenia firmy „na prostą”.

Niestety najczęstszym rozwiązaniem przyjętym przez firmy jest oszczędzanie na marketingu w przypadku kłopotów finansowych. Nie zawsze ma to pozytywny skutek. Tak jak zostało już wspomniane – marketing nakręca sprzedaż, a dzięki sprzedaży poprawiamy wyniki (o ile nie mamy kłopotów w innych kwestiach typu koszty produkcji, personelu itd.). Być może należy spojrzeć bardziej wnikliwie na konkretne działania marketingowe i wypróbować inne działania, inne kampanie, inne narzędzia, ale absolutne cięcie działań -> odradzamy.

Cięcie marketingu może spowodować nie tylko to, że będziemy działali w ograniczonym zakresie, tylko do wybranych grup klientów, ale też że po chwili zaczną o naszej firmie i jej produktach mówić mniej, zauważać rzadziej, a to może znacznie zaszkodzić marce, jej reputacji, a docelowo też i wynikom. Możemy ograniczać wydatki, ale powinniśmy być bardzo ostrożni z ich cięciem. Tę rozsądną granicę – złoty środek – jest najtrudniej znaleźć, ale jest to możliwe. Możemy to dla Państwa zrobić! Zapraszamy do kontaktu.

Zespół B.I.R.S. Consulting