Dwa światy – biznesu i nauki, które czasami się przenikają, czasami są od siebie oddalone o wieki świetlne, czasami jedne z drugiego wywodzące się. Każdy z nich odgrywa fenomenalne znaczenie dla postępu poszczególnych gospodarek, jak też cywilizacji ludzkiej jako takiej. Tak by ich egzystencja była jak najbardziej skuteczna muszą współdziałać, ale niestety nie zawsze tak jest. W tym wpisie zwrócimy uwagę na dwa momenty tej współpracy, a raczej jej brak.

Po pierwsze, badania naukowe w oparciu o zjawiska biznesowe. Niemalże każdy naukowiec/badacz napotyka trudności w zdobyciu firm, które wzięłyby udział w badaniu naukowym. Czasami udział ten jest minimalny, ale wciąż nastawienie i gotowość przedsiębiorców i przedstawicieli firm do udziału w badaniu jest (również) na minimalnym poziomie. Utrudnia to niezwykle postęp w nauce o biznesie/zarządzaniu. Na tej płaszczyźnie można rzec, że współpraca pomiędzy nauką o biznesem nie istnieje. Z całym szacunkiem do czasu i obowiązków poszczególnych przedstawicieli firm, ale bez ich chęci do udziału w postępie naukowym nie możemy mówić o jakimkolwiek postępie, stoimy w miejscu w poznaniu zachodzących zjawisk biznesowych i w interpretacji zachodzących fenomenów zarządzania.

Po drugie, by napisać artykuł naukowy i opublikować go w renomowanym czasopiśmie naukowym trzeba poświęcić od 1 do 4 lat (1 rok mniej więcej trwa sama procedura publikacji, w szczególności jeżeli mowa o czasopiśmie o międzynarodowym zasięgu). Natomiast opublikowanie artykułu w czasopiśmie biznesowym trwa maksymalnie pół roku i wymagana jest jedynie odpowiednia kwota do zapłacenia. W celu opublikowania artykułu naukowego musisz być naukowcem, mieć już pewien tytuł i pozycję w nauce, a opublikowanie artykułu biznesowego wymaga bycie jedynie „kimś” w świecie biznesu, a czasami wystarczy być starszym specjalistą w konkretnej firmie, która będzie w stanie zapłacić za publikację artykułu. A jak jest z czytelnością? Nie da się porównać czytelności czasopisma naukowego a czasopisma biznesowego/branżowego, tego drugiego czytamy o niebo! znacznie więcej i częściej. Oczywiście, chodzi o dostęp do tych konkretnych czasopism, nie mniej jednak różnica jest znacząca. Tym samym wierzymy bardziej tym „kimś” którzy byli w stanie opublikować swoje poglądy w świecie biznesu, niż tym którzy opublikowali prawdę (bo o to chodzi w badaniach naukowych) w świetle nauki.

Na tych dwóch płaszczyznach wciąż jest wiele do zrobienia by ta współpraca pomiędzy biznesem a nauką układa się bardziej pomyślnie.